Blog

Koniec z płaceniem za pierwsze 33 dni choroby. ZUS przejął L4 – co musi zmienić Twoja firma?

Koniec z płaceniem za pierwsze 33 dni choroby. ZUS przejął L4 – co musi zmienić Twoja firma?

To jedna z najgłębszych zmian w polskim prawie ubezpieczeń społecznych od lat, a wielu przedsiębiorców wciąż rozlicza chorobowe „po staremu". Od 13 kwietnia 2026 roku ciężar finansowania niezdolności do pracy spoczywa na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych już od pierwszego dnia zwolnienia lekarskiego. Zniknął dotychczasowy podział, w którym pracodawca finansował z własnej kieszeni pierwsze 33 dni choroby w roku kalendarzowym (lub 14 dni w przypadku pracowników po 50. roku życia). Ulga w kosztach jest realna, ale w zamian firmy dostały nowy zestaw obowiązków dokumentacyjnych, których zlekceważenie kończy się sporem z ZUS-em i roszczeniem pracownika o odsetki.

Co dokładnie się zmieniło?

Nowy model opiera się na trzech filarach:

  • Jeden płatnik od pierwszego dnia – pracownik nie otrzymuje już „wynagrodzenia chorobowego" od pracodawcy, tylko zasiłek chorobowy wypłacany bezpośrednio przez ZUS na swoje konto.
  • Automatyzm zamiast wniosków – dzięki systemowi e-ZLA zwolnienie trafia do ZUS bez udziału pracownika, który nie musi już składać osobnego wniosku o zasiłek.
  • Niezmienione zasady wymiaru – zasiłek wynosi standardowo 80% podstawy wymiaru, a 100% przysługuje m.in. przy niezdolności do pracy przypadającej w okresie ciąży, wypadku w drodze do pracy lub z pracy oraz przy oddawaniu tkanek i narządów. Bez zmian pozostają również okresy wyczekiwania (30 dni dla ubezpieczenia obowiązkowego i 90 dni dla dobrowolnego).

Nowe obowiązki pracodawcy – tu firmy popełniają najwięcej błędów

Przeniesienie kosztu na ZUS nie oznacza, że pracodawca „umywa ręce". To on nadal jest źródłem danych, na podstawie których ZUS ustala wysokość świadczenia. W praktyce oznacza to:

  • terminowe przekazywanie zaświadczeń Z-3 / Z-3a – każde opóźnienie przesuwa wypłatę zasiłku i naraża firmę na roszczenie pracownika o odsetki za zwłokę,
  • rzetelną ewidencję nieobecności – rozbieżność między ewidencją czasu pracy a danymi w e-ZLA jest dziś pierwszym sygnałem, który uruchamia kontrolę,
  • prawidłowe korygowanie deklaracji rozliczeniowych – błędnie wykazany okres nieobecności w DRA i raportach imiennych to klasyczna przyczyna wezwania do złożenia korekty za kilka miesięcy wstecz,
  • aktualizację regulaminu wynagradzania – dokumenty wewnętrzne, które wciąż odsyłają do „wynagrodzenia chorobowego za pierwsze 33 dni", są po prostu niezgodne ze stanem prawnym.

O czym powinien wiedzieć pracownik?

Zmiana płatnika nie osłabia pozycji pracownika, ale zmienia adresata jego roszczeń. Jeżeli zasiłek nie wpływa na konto, reklamację kieruje się do ZUS, a nie do działu kadr – choć to zwykle właśnie brak dokumentów od pracodawcy jest przyczyną zatoru. Bez zmian pozostaje natomiast najważniejsza zasada: zwolnienie lekarskie to zakaz wykonywania jakiejkolwiek pracy zawodowej. Kontrola prawidłowości wykorzystywania L4 nadal może zakończyć się decyzją o utracie prawa do zasiłku za cały okres zwolnienia i obowiązkiem jego zwrotu wraz z odsetkami.

👉 Wskazówka prawna Jeśli Twoja firma nie zaktualizowała regulaminu wynagradzania ani procedur kadrowych po 13 kwietnia 2026 roku, działa dziś na dokumentach, które nie odpowiadają obowiązującym przepisom. Skorzystaj ze wsparcia Kancelarii Lexify – nasi prawnicy przeprowadzą audyt dokumentacji kadrowej, dostosują regulaminy do nowego modelu finansowania chorobowego i przygotują procedurę obiegu zaświadczeń Z-3, która ochroni Cię przed roszczeniami pracowników i sankcjami ZUS.

fala