Blog

Rozwiązanie umowy za porozumieniem stron - pułapki, na które musisz uważać

Rozwiązanie umowy za porozumieniem stron - pułapki, na które musisz uważać

Wydaje się, że rozstanie z pracodawcą „w zgodzie” to najbardziej eleganckie i bezpieczne rozwiązanie. Wiele osób uważa, że podpisanie porozumienia stron świadczy o dobrych relacjach i ułatwia znalezienie kolejnego zatrudnienia. Jednak to, co w teorii brzmi polubownie, w praktyce często okazuje się pułapką, która pozbawia pracownika pieniędzy, czasu i ochrony socjalnej. Zanim złożysz podpis pod dokumentem, który „ułatwi życie obu stronom”, dowiedz się, jakie są realne konsekwencje tej decyzji.

Czego nie dostaniesz po podpisaniu porozumienia?

Wybierając ten tryb zakończenia współpracy, rezygnujesz z szeregu przywilejów, które gwarantuje Ci Kodeks pracy przy standardowym wypowiedzeniu. Musisz liczyć się z trzema kluczowymi stratami:

  1. Brak okresu wypowiedzenia - stosunek pracy kończy się dokładnie w dniu wskazanym w porozumieniu. Jeśli podpiszesz dokument „ze skutkiem natychmiastowym”, z dnia na dzień tracisz prawo do wynagrodzenia, które otrzymywałbyś przez miesiąc lub trzy (zależnie od Twojego stażu pracy).
  2. Problemy z zasiłkiem dla bezrobotnych - to jedna z najbardziej dotkliwych pułapek. Jeśli rozwiążesz umowę za porozumieniem stron, prawo do zasiłku z urzędu pracy zyskasz zazwyczaj dopiero po 90 dniach od rejestracji. Dla porównania, przy wypowiedzeniu ze strony pracodawcy, świadczenie otrzymujesz niemal od razu.
  3. Brak płatnych dni na poszukiwanie pracy - Kodeks pracy przyznaje pracownikowi 2 lub 3 dni wolne na szukanie nowego zatrudnienia (z zachowaniem prawa do pensji), ale tylko wtedy, gdy to pracodawca wypowiada umowę. Przy porozumieniu stron to prawo nie przysługuje.

Kiedy porozumienie stron jest dla Ciebie korzystne?

Czy to oznacza, że porozumienie stron jest zawsze złe? Nie. Istnieją sytuacje, w których warto rozważyć ten krok:

  • Masz już nową pracę - jeśli chcesz zacząć nowe wyzwanie zawodowe od przyszłego tygodnia, a Twój obecny okres wypowiedzenia trwa 3 miesiące, porozumienie stron jest jedyną drogą, by odejść bez konsekwencji dyscyplinarnych.
  • Otrzymasz dodatkową odprawę - jeśli pracodawca w zamian za podpisanie porozumienia oferuje Ci tzw. „złoty uścisk dłoni” (np. równowartość 3-6 pensji), może to być finansowo bardziej opłacalne niż przeczekanie okresu wypowiedzenia.

⚠️ Ważne! Każda kwota obiecana „na gębę” musi znaleźć się w treści podpisywanego porozumienia. Jeśli pracodawca obiecuje premię w zamian za podpis, ale nie wpisuje jej do dokumentu - nie podpisuj.

Presja czasu i błąd pracownika

Najczęstszym scenariuszem w biurach jest tzw. „rozmowa dyscyplinująca”, podczas której pracownik słyszy: „Albo podpisujesz porozumienie teraz, albo dajemy Ci dyscyplinarkę”. Pod wpływem strachu i adrenaliny wiele osób decyduje się na podpis, którego później żałują.

Zapamiętaj:

  • Pracodawca nie ma prawa zmusić Cię do podpisania dokumentu w tej samej sekundzie.
  • Masz prawo poprosić o czas na przeczytanie treści w spokoju lub skonsultowanie jej z prawnikiem.
  • Jeśli podpisałeś porozumienie pod wpływem groźby (bezprawnej), możesz próbować uchylić się od skutków tego oświadczenia, ale wymaga to skomplikowanej drogi sądowej.

Zadbaj o dowody i treść

Jeśli decydujesz się na porozumienie, dopilnuj, aby w dokumencie znalazły się jasne zapisy dotyczące:

  • dokładnej daty ustania stosunku pracy,
  • terminu wypłaty ekwiwalentu za niewykorzystany urlop,
  • kwot dodatkowych odpraw lub premii,
  • braku roszczeń pracodawcy wobec pracownika (np. z tytułu mienia powierzonego).

📌 Wskazówka: Nawet jeśli relacje z szefem są dobre, porozumienie stron to dokument prawny, a nie kurtuazyjny. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do konsekwencji finansowych lub możliwości uzyskania zasiłku, skontaktuj się z prawnikiem przed złożeniem podpisu. Jedna konsultacja może uchronić Cię przed stratą kilku miesięcznych pensji.

fala