Twój sklep internetowy jest na celowniku UOKiK. 3 najczęstsze błędy, za które grozi gigantyczna kara

Prowadzenie działalności w sektorze e-commerce stało się w ostatnim czasie prawdziwym polem minowym. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) oraz Inspekcja Handlowa prowadzą bezprecedensową, zautomatyzowaną akcję kontrolną, nakładając na e-sklepy rekordowe kary finansowe. Co ważne, urzędnicy nie biorą pod uwagę "niewiedzy" czy "błędów technicznych systemu" – każda niezgodność z przepisami prawa konsumenckiego jest traktowana z pełną surowością.
Za co karze UOKiK?
Kontrole nie opierają się wyłącznie na skargach klientów. Urzędnicy mogą analizować regulaminy, ścieżki zakupowe oraz mechanizmy promocyjne w poszukiwaniu najczęstszych błędów.
- Ignorowanie Dyrektywy Omnibus, czyli fałszywe promocje
Jeśli informujesz o obniżce ceny, obok aktualnej ceny promocyjnej musisz wyraźnie zaprezentować najniższą cenę produktu z okresu 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Sztuczne zawyżanie cen przed wyprzedażą to jedna z najprostszych dróg do kary.
- Manipulowanie opiniami klientów
Jeśli publikujesz recenzje i sugerujesz, że pochodzą od realnych klientów, musisz jasno poinformować, w jaki sposób weryfikujesz ich autentyczność. Kupowanie gotowych pakietów opinii może zostać uznane za nieuczciwą praktykę rynkową.
- Ekościema, czyli greenwashing
Hasła typu eko, biodegradowalny, przyjazny dla środowiska lub neutralny dla klimatu wymagają rzetelnego uzasadnienia. Bez certyfikatów, badań lub konkretnych danych mogą zostać uznane za wprowadzanie konsumentów w błąd.
📌 Wskazówka prawna: Regulamin Twojego e-sklepu i polityka prywatności były kopiowane od konkurencji lata temu? To ryzyko klauzul abuzywnych i niezgodności z aktualnym prawem konsumenckim. Zabezpiecz swój biznes i wykup audyt prawny e-commerce na platformie Lexify. Dostosujemy sklep do Dyrektywy Omnibus, poprawimy regulaminy i ułożymy bezpieczną ścieżkę zakupową.
